Śledztwo i kontrole po odkryciu odpadów medycznych na składowisku przy Cmentarnej w Zabrzu
Na nieczynnym składowisku odpadów komunalnych przy ulicy Cmentarnej w Zabrzu ujawniono odpady medyczne, w tym strzykawki, igły i ampułki. Sprawą zajmują się już prokuratura oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, a teren jest poddawany kontroli.
Co znaleziono na terenie składowiska
Dziennikarze portalu Zabrze24 weszli na teren obiektu zarządzanego przez MOSiR i pokazali materiały, z których wynika, że po rozkopaniu ziemi szpadlem spod powierzchni zaczęły wychodzić przedmioty typowe dla odpadów medycznych. Chodzi nie tylko o strzykawki i igły, ale też ampułki oraz inne elementy używane w szpitalach, przychodniach i aptekach.
Wśród wydobytych odpadów znalazły się również zmieszane odpady komunalne. Tymczasem na rekultywowanym składowisku mogą trafiać jedynie ściśle określone frakcje, przede wszystkim odpady ziemne, kompostowe, gruz i piasek.
- ujawniono strzykawki, igły i ampułki,
- na miejscu pojawiły się także inne zmieszane odpady komunalne,
- teren jest nieczynnym składowiskiem odpadów komunalnych przy ulicy Cmentarnej.
Jak zgodnie z przepisami powinny być traktowane odpady medyczne
Odpady medyczne nie mogą trafiać na zwykłe składowiska. Przepisy przewidują dla nich osobne miejsca magazynowania oraz odrębne ścieżki dalszego postępowania, zależne od rodzaju odpadu. W przypadku odpadów zakaźnych stosuje się unieszkodliwianie przez termiczne przekształcanie w specjalistycznych instalacjach.
Inne rodzaje odpadów medycznych mogą być zagospodarowane w inny sposób, ale również wyłącznie zgodnie z obowiązującymi regulacjami. Z tego powodu obecność takich materiałów na składowisku budzi poważne wątpliwości i stała się podstawą do wszczęcia formalnych działań wyjaśniających.
Śledztwo prokuratury i działania kontrolne
Po pojawieniu się informacji o nieprawidłowościach prezydent miasta Kamil Żbikowski oraz spółka MOSiR złożyli do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Na tej podstawie 7 lipca Prokuratura Rejonowa w Zabrzu wszczęła śledztwo dotyczące składowania, usuwania, przetwarzania, zbierania oraz unieszkodliwiania odpadów lub substancji z naruszeniem przepisów ustawy o odpadach.
Postępowanie prowadzi Komenda Miejska Policji w Zabrzu. Jednocześnie od 9 lipca na terenie składowiska trwa kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, która ma zakończyć się 28 sierpnia 2026 roku. Wcześniej inspektorzy prowadzili czynności rozpoznawcze, w tym oględziny terenu oraz oblot z użyciem drona.
Jeżeli prowadzone postępowania wykażą jakiekolwiek nieprawidłowości lub naruszenia prawa, zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec wszystkich osób odpowiedzialnych.
Kamil Żbikowski
Interpelacja do ministerstwa i znaczenie sprawy dla mieszkańców
Do sprawy włączył się także poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik, który 2 lipca wystąpił z interpelacją poselską do Minister Klimatu i Środowiska, Pauliny Hennig-Kloski. Zwrócił się o niezwłoczną kontrolę składowiska przez właściwe organy Inspekcji Ochrony Środowiska, a także o sprawdzenie dokumentacji i pobranie próbek gleby do badań.
W interpelacji podkreślono, że sprawa ma znaczenie dla bezpieczeństwa środowiskowego oraz jakości życia mieszkańców Zabrza i wymaga pilnego oraz transparentnego wyjaśnienia. To właśnie dlatego temat wzbudza tak duże zainteresowanie lokalnej społeczności: dotyczy nie tylko sposobu zagospodarowania odpadów, ale też zaufania do nadzoru nad terenem, który powinien być prowadzony zgodnie z prawem.
Co dalej
Prezydent Zabrza zapowiada bieżące informowanie o kolejnych ustaleniach i pozostaje w kontakcie z organami ścigania oraz instytucjami kontrolnymi. Na razie sprawa jest na etapie śledztwa i kontroli, a odpowiedź na pytanie, jak dokładnie doszło do obecności odpadów medycznych na składowisku, mają przynieść dalsze ustalenia.
Informacje przekazał Urząd Miasta w Zabrzu oraz Prokuratura Rejonowa w Zabrzu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!