Prowadził BMW na DTŚ mimo zakazu sądowego. Grozi mu 5 lat więzienia
Zatrzymanie na Drogowej Trasie Średnicowej. Zabrzańscy policjanci w czwartek, 23 lipca, skontrolowali kierowcę BMW. Jak się okazało, 44-latek od dawna nie powinien wsiadać za kierownicę – ciążył na nim sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, obowiązujący do lutego 2027 roku. Mężczyźnie grozi teraz nawet pięć lat pozbawienia wolności.
Kontrola na DTŚ ujawniła rażące naruszenie prawa
Do zdarzenia doszło na odcinku Drogowej Trasy Średnicowej, jednej z głównych arterii aglomeracji śląskiej. Mundurowi z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zatrzymali do rutynowej kontroli samochód marki BMW. Podczas sprawdzania danych w systemach okazało się, że mężczyzna ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.
Zakaz został orzeczony przez Sąd Rejonowy w Siemianowicach Śląskich i miał obowiązywać aż do lutego 2027 roku. Mimo to 44-latek zdecydował się wsiąść za kierownicę i poruszać się po ruchliwej trasie. Nie wiadomo jeszcze, jakie było tło tej decyzji. Sprawą zajmie się teraz wymiar sprawiedliwości.
Surowe konsekwencje prawne – nawet 15 lat bez prawa jazdy
Nieprzestrzeganie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów jest w polskim prawie traktowane poważnie. Za niestosowanie się do orzeczenia sądu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. To nie wszystko – sąd może również orzec kolejny zakaz prowadzenia pojazdów, tym razem na okres nawet 15 lat.
W praktyce oznacza to, że 44-latek może stracić prawo jazdy na bardzo długi czas, o ile w ogóle kiedykolwiek je odzyska. Dodatkowo musi liczyć się z wysoką grzywną lub karą ograniczenia wolności. Ostateczny wymiar kary zależeć będzie od oceny sądu, który weźmie pod uwagę okoliczności sprawy i ewentualną dotychczasową karalność mężczyzny.
Policja apeluje: nie bagatelizujcie takich przypadków
Funkcjonariusze z Zabrza przypominają, że każdy obywatel może pomóc w eliminowaniu z dróg kierowców, którzy nie powinni prowadzić. Wystarczy chwila uwagi i jeden telefon. W odpowiedzi na to zdarzenie policja wystosowała apel do mieszkańców:
Apelujemy do mieszkańców o czujność i odpowiedzialność. Jeśli widzicie osoby prowadzące pojazdy mimo sądowego zakazu lub pod wpływem alkoholu, poinformujcie o tym policję lub swojego dzielnicowego. Dzięki wspólnej trosce o bezpieczeństwo możemy skuteczniej chronić życie i zdrowie wszystkich użytkowników dróg.
Komenda Miejska Policji w Zabrzu
Warto podkreślić, że zgłoszenia można dokonać anonimowo, a każda informacja jest sprawdzana. Dzielnicowi są do dyspozycji mieszkańców – można z nimi kontaktować się bezpośrednio lub za pośrednictwem numeru alarmowego 112.
Dlaczego to ważne dla naszej społeczności?
Drogowa Trasa Średnicowa to jedno z najbardziej uczęszczanych połączeń w regionie. Codziennie korzystają z niej tysiące mieszkańców Zabrza, Gliwic, Katowic i innych miast. Każdy kierowca, który lekceważy zakaz sądowy, stanowi potencjalne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu. Tego typu interwencje pokazują, że policja skutecznie eliminuje niebezpiecznych kierowców z dróg, co bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo lokalnej społeczności.
Dla mieszkańców regionu oznacza to, że warto reagować i nie pozostawać obojętnym. Współpraca z policją może zapobiec tragedii. W przypadku tego konkretnego zatrzymania na szczęście nie doszło do wypadku – ale nie zawsze tak bywa.
Co dalej z zatrzymanym 44-latkiem?
O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd. Zostanie mu postawiony zarzut niestosowania się do orzeczenia sądu, co jest przestępstwem ściganym z urzędu. Do czasu rozprawy może zostać objęty dozorem policyjnym lub – jeśli sąd uzna to za konieczne – tymczasowym aresztowaniem. Niezależnie od wyroku, sprawa ta powinna być przestrogą dla innych, którzy lekceważą sądowe zakazy.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Zabrzu
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!