Czwartek, 6 sierpnia 2026
Imieniny: Jakub, Sława, Oktawian

57-latek z Sosnowca zatrzymany w Zabrzu. Miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów do 2027 roku

Reklamuj sie w tym artykule

We wtorek 4 sierpnia po godzinie 15.00 na ulicy Jordana w Zabrzu policjanci z miejscowej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę BMW. Jak się okazało, za kierownicą siedział 57-letni mieszkaniec Sosnowca, który mimo prawomocnego zakazu sądowego ponownie wsiadł za kółko. Mężczyzna złamał tym samym orzeczenie Sądu Rejonowego w Lublińcu, które obowiązywało go aż do maja 2027 roku.

Funkcjonariusze podczas rutynowej kontroli sprawdzili dane kierowcy w policyjnych systemach. Szybko wyszło na jaw, że 57-latek ma aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mimo to zdecydował się na jazdę, co teraz będzie miało dla niego poważne konsekwencje prawne.

Dlaczego mężczyzna miał zakaz prowadzenia pojazdów?

Z ustaleń zabrzańskiej policji wynika, że zakaz sądowy został nałożony na 57-latka w związku z wcześniejszym prowadzeniem pojazdu pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień. To nie pierwszy raz, kiedy mężczyzna zignorował prawo i wsiadł za kierownicę. Już wcześniej został ukarany za podobne przewinienie, ale najwyraźniej nie wyciągnął z tego żadnych wniosków.

Policjanci podkreślają, że takie zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne. Osoby z aktywnym zakazem sądowym nie powinny znajdować się za kierownicą, ponieważ stwarzają realne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. W tym przypadku mężczyzna został zatrzymany, a jego dalszym losem zajmie się sąd.

Konsekwencje złamania zakazu sądowego – co grozi 57-latkowi?

Niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów to przestępstwo określone w art. 244 Kodeksu karnego. Zgodnie z obowiązującymi od 29 stycznia 2026 roku przepisami, za złamanie takiego zakazu grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. To jednak nie wszystko – nowe regulacje przewidują również obligatoryjne orzekanie dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, chyba że sąd uzna, iż zachodzi wyjątkowy przypadek uzasadniony szczególnymi okolicznościami.

Dodatkowo sąd ma obowiązek orzec świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Oznacza to, że 57-latek, oprócz kary więzienia, może zostać obciążony również finansowo. Ostateczny wymiar kary zależeć będzie od decyzji sądu oraz okoliczności ustalonych w toku postępowania.

Apel policji – reagujmy na łamanie prawa

Zabrzańska policja apeluje do mieszkańców o reagowanie na przypadki prowadzenia samochodów przez osoby objęte zakazem sądowym lub znajdujące się pod wpływem alkoholu. Takie sytuacje można zgłaszać pod numerem alarmowym 112 lub bezpośrednio dzielnicowemu. Mundurowi podkreślają, że respektowanie orzeczeń sądowych oraz zasad ruchu drogowego ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich osób korzystających z dróg.

– Każde takie zgłoszenie może przyczynić się do wyeliminowania z ruchu drogowego kierowcy, który swoim zachowaniem stwarza zagrożenie – mówią funkcjonariusze zabrzańskiej policji.

Respektowanie orzeczeń sądowych oraz zasad ruchu drogowego ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich osób korzystających z dróg.

Zabrzańska Policja

Co dalej z 57-latkiem?

Sprawa 57-letniego mieszkańca Sosnowca trafi teraz do sądu. Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy będzie podstawą do oceny jego odpowiedzialności karnej. Mężczyzna odpowie za złamanie zakazu sądowego, a sąd zdecyduje o wymiarze kary. Biorąc pod uwagę zaostrzone przepisy, może mu grozić nie tylko więzienie, ale także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.

To kolejny przypadek w Zabrzu, który pokazuje, że niektórzy kierowcy lekceważą sądowe zakazy. Policja zapowiada, że będzie nadal prowadzić kontrole i wyciągać konsekwencje wobec osób łamiących prawo. Mieszkańcy mogą być spokojni – funkcjonariusze czuwają nad bezpieczeństwem na drogach.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Zabrzu

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marcin Wyrzykowski

Doświadczony redaktor naczelny z 18-letnim stażem w lokalnych mediach i sprawach miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!