Sobota, 4 lipca 2026
Imieniny: Malwina, Elżbieta, Teodor

Składowisko w Zabrzu pod kontrolą. Prezydent kieruje sprawę do prokuratury

Składowisko odpadów przy ul. Cmentarnej w Zabrzu znalazło się w centrum zainteresowania kontrolerów i organów ścigania po publikacjach dotyczących możliwych nieprawidłowości na terenie miejskiej instalacji.

Sprawa nabrała tempa po medialnych ustaleniach, które wywołały reakcję władz miasta, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach oraz polityków. W tle są podejrzenia dotyczące rodzaju odpadów trafiających na teren składowiska, a także pytanie, czy prowadzone tam prace odbywały się zgodnie z decyzją administracyjną.

Ustalenia dziennikarzy i reakcja MOSiR Zabrze

Sprawę opisał lokalny portal Zabrze24.info, wskazując na możliwe nieprawidłowości na Miejskim Składowisku Odpadów Komunalnych w Zabrzu, zarządzanym przez miejską spółkę MOSiR Zabrze. Według tych doniesień na miejscu miały pojawić się odpady, które - zdaniem autorów materiału - nie powinny trafiać na rekultywowany teren.

W przekazach medialnych pojawiły się także informacje o potencjalnych odpadach medycznych, w tym igłach, strzykawkach i ampułkach. Na tym etapie nie zostały one jednak jednoznacznie potwierdzone przez właściwe instytucje. MOSiR Zabrze nie przyznaje, by przyjmowano takie odpady, i podkreśla, że na składowisko mogą trafiać wyłącznie frakcje dopuszczone decyzją Marszałka Województwa Śląskiego.

Spółka zapewniła też, że po publikacjach rozpoczęła działania wyjaśniające. Zwróciła się do mediów o zabezpieczenie materiałów oraz o wskazanie miejsca, w którym dziennikarze mieli wykonywać nagrania. MOSiR odrzuca również informacje o przyjmowaniu odpadów o kodzie 19 12 12.

Na teren składowiska są wwożone odpady, tylko i wyłącznie dozwolone wydaną ww. decyzją.

Zarząd Spółki MOSiR w Zabrzu

WIOŚ rozpoczął rozpoznanie terenu

Do sprawy włączył się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach. Inspektorzy przeprowadzili rozpoznanie w terenie, obejmujące oględziny oraz oblot dronem. To pierwszy krok do oceny, czy na składowisku dochodziło do działań zgodnych z przepisami i decyzją administracyjną.

WIOŚ zaznaczył, że na terenie obiektu prowadzone są prace rekultywacyjne. Inspektorat zwrócił się do Marszałka Województwa Śląskiego o przekazanie decyzji, na podstawie której działa składowisko. Dopiero analiza dokumentów ma pozwolić na ocenę, czy MOSiR Zabrze postępował prawidłowo.

Na tym etapie nie ma jeszcze ostatecznego rozstrzygnięcia. Kontrola dopiero się rozpoczęła, a dalsze kroki mają zależeć od ustaleń organów nadzorczych.

Prezydent Zabrza i poseł Michał Wójcik żądają wyjaśnień

Na medialne doniesienia zdecydowanie zareagował prezydent Zabrza. Polecił zarządowi MOSiR zawiadomienie Policji i Prokuratury oraz zwrócenie się do właściwych organów kontrolnych, przede wszystkim do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach.

Zabrze nie jest i nie będzie śmietnikiem.

prezydent Zabrza

W swoim stanowisku samorządowiec wskazał, że na obecnym etapie istnieje podejrzenie możliwości popełnienia przestępstwa, a sprawa wymaga szczegółowego i rzetelnego wyjaśnienia. Zapowiedział też, że miasto będzie informować o wynikach kontroli na bieżąco. Z kolei poseł PiS Michał Wójcik poinformował, że po ustaleniach dziennikarzy złożył interpelację do Ministra Klimatu i Środowiska oraz wystąpił do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o natychmiastową, kompleksową kontrolę.

Mieszkańcy mają prawo do prawdy.

Michał Wójcik

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców

To nie jest tylko spór o dokumenty i decyzje administracyjne. W centrum sprawy znajduje się bezpieczeństwo mieszkańców Zabrza oraz pytanie o to, jakie odpady trafiają na miejskie składowisko i czy odbywa się to zgodnie z prawem. Dla lokalnej społeczności kluczowe jest również to, czy instytucje nadzorcze szybko i skutecznie wyjaśnią wszelkie wątpliwości.

Jeśli potwierdziłyby się nieprawidłowości, sprawa mogłaby mieć konsekwencje nie tylko dla osób odpowiedzialnych za funkcjonowanie składowiska, ale też dla zaufania do miejskich instytucji. Jeśli natomiast zarzuty okażą się niezasadne, będzie to oznaczać potrzebę jasnego i pełnego wyjaśnienia sprawy opinii publicznej.

Co wydarzy się dalej

Najważniejsze będą teraz wyniki kontroli prowadzonej przez WIOŚ oraz analiza decyzji wydanej przez Marszałka Województwa Śląskiego. Równolegle mają ruszyć czynności po zawiadomieniu Policji i Prokuratury, o które polecił wystąpić prezydent Zabrza.

Na obecnym etapie wiadomo jedno: temat składowiska przy ul. Cmentarnej nie zakończy się na medialnych doniesieniach. Sprawa weszła do oficjalnego obiegu i będzie wyjaśniana przez instytucje odpowiedzialne za nadzór oraz egzekwowanie prawa.

Informacje przekazały: MOSiR Zabrze, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach oraz urząd miasta Zabrze.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marcin Wyrzykowski

Doświadczony redaktor naczelny z 18-letnim stażem w lokalnych mediach i sprawach miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!