Dwaj 17-latkowie usłyszeli zarzuty i trafili do aresztu.
Nocna kradzież e-papierosa w Zabrzu zakończona aresztem. Dwaj nastolatkowie usłyszeli zarzuty kradzieży rozbójniczej, grozi im do 10 lat więzienia.
Nocna eskapada dwóch 17-latków z Zabrza skończyła się za kratkami. Młodzi mężczyźni odpowiedzą przed sądem za kradzież rozbójniczą, do której doszło w nocy z 29 na 30 lipca na Placu Wolności. Dzięki błyskawicznej reakcji policji, sprawcy wpadli w ręce funkcjonariuszy w ciągu kilkudziesięciu minut.
Do zdarzenia doszło 30 lipca tuż po godzinie 2:00. Poszkodowany wychodził z pomieszczenia przy bankomacie, gdy podeszło do niego dwóch nieznajomych i poprosiło o możliwość skorzystania z e-papierosa. Mężczyzna wyraził zgodę, ale wtedy jeden z nastolatków wyrwał mu urządzenie i rzucił się do ucieczki.
Pokrzywdzony ruszył za nim, żądając zwrotu swojej własności. W odpowiedzi obaj sprawcy zagrozili mu pobiciem, co zmieniło charakter czynu z kradzieży na kradzież rozbójniczą. Poszkodowany natychmiast powiadomił odpowiednie służby.
Funkcjonariusze z zabrzańskiej drogówki oraz drugiego komisariatu szybko podjęli działania. Pierwszego z nastolatków zatrzymali policjanci drogówki, a drugiego funkcjonariusze z drugiego komisariatu. Obaj usłyszeli zarzuty dotyczące kradzieży rozbójniczej.
Sąd Rejonowy w Zabrzu, na wniosek śledczych, zastosował wobec 17-latków najsurowszy środek zapobiegawczy – tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Młodym mężczyznom grozi kara pozbawienia wolności nawet do 10 lat.
Źródło: policja.gov.pl