Oszustwo na nocleg w Gdańsku. 31-latka straciła zaliczkę
Mieszkanka Zabrza chciała wynająć nocleg w Gdańsku. Wpłaciła zaliczkę, ale oferta okazała się fałszywa. Policja radzi, jak nie dać się oszukać.
Mieszkanka Zabrza padła ofiarą oszustwa podczas poszukiwania noclegu w Gdańsku. 31-latka znalazła ogłoszenie na Facebooku i wpłaciła zaliczkę. W dniu planowanego przyjazdu otrzymała wiadomość, że mieszkanie zostało zalane i rezerwacja została odwołana. Gdy chciała odzyskać pieniądze, kontakt z wynajmującym się urwał.
Wakacje to czas wzmożonego poszukiwania miejsc na odpoczynek. Niestety, to również okazja dla przestępców, którzy wykorzystują popularność portali ogłoszeniowych i mediów społecznościowych. Fikcyjne oferty apartamentów, domków czy pokoi potrafią wyglądać bardzo wiarygodnie, a ich ceny często są kuszące.
Przed dokonaniem rezerwacji warto poświęcić chwilę na weryfikację ogłoszenia. Podejrzenia powinny wzbudzić przede wszystkim oferty z ceną znacząco odbiegającą od stawek za podobne obiekty w tej samej okolicy. Jeśli właściciel nalega na szybką wpłatę zaliczki, tłumaczy, że to wyjątkowa okazja, albo unika udzielenia podstawowych informacji, to sygnał ostrzegawczy.
Zalecamy sprawdzenie adresu obiektu w internecie i porównanie go z opisem w ogłoszeniu. Można też wyszukać zdjęcia lokalu – jeśli pojawiają się w innych kontekstach, może to oznaczać, że oferta jest fałszywa. Warto również poszukać opinii o obiekcie lub osobie wynajmującej.
Bezpieczniejszym wyborem jest korzystanie ze sprawdzonych platform rezerwacyjnych, które mają procedury weryfikacji i umożliwiają płatność przez własne systemy. Szczególną ostrożność należy zachować, gdy wynajmujący proponuje przelew bezpośredni na prywatne konto lub płatność poza platformą.
Policja apeluje: nie kierujmy się tylko atrakcyjną ceną i ładnymi zdjęciami. Zanim wpłacisz pieniądze, dokładnie sprawdź, komu je przekazujesz. Chwila weryfikacji może uchronić Cię przed utratą gotówki i zepsuciem wymarzonego urlopu.
Źródło: policja.gov.pl