Zabrza stracili pieniądze, a nastolatek zamiast telefonu otrzymał...czekolady
17-latek zamówił telefon, dostał czekoladę. 74-latka straciła 16,5 tys. zł na fałszywej inwestycji, a 67-latka 5 tys. zł przez oszusta z bitcoinami. Uważaj!
W czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, zabrzańscy policjanci przyjęli trzy zawiadomienia dotyczące oszustw. Przestępcy wykorzystali różne metody działania, od fałszywej oferty sprzedaży telefonu po oszustwa związane z rzekomymi inwestycjami i kryptowalutami. Łączne straty pokrzywdzonych wyniosły ponad 22 tysięcy złotych.
Miniony czwartek był kolejnym dniem, w którym zabrzańscy policjanci przyjęli kilka zawiadomień dotyczących oszustw. Przestępcy po raz kolejny udowodnili, że wykorzystują różne sposoby, by wyłudzić pieniądze od swoich ofiar.
Pierwsze zgłoszenie dotyczyło 17-latka, który na popularnym portalu ogłoszeniowym znalazł ofertę sprzedaży markowego telefonu w atrakcyjnej cenie 1000 złotych. Nastolatek zdecydował się na zakup i odebrał przesyłkę z paczkomatu. Po jej otwarciu okazało się jednak, że zamiast zamówionego telefonu w paczce znajdowało się pięć tabliczek czekolady.
Kolejne zawiadomienie złożyła 74-letnia mieszkanka Zabrza. Kobieta uwierzyła osobie podającej się za doradcę inwestycyjnego, która obiecywała zyski z inwestowania na giełdzie. W wyniku działania oszusta została doprowadzona do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem i straciła 16 500 złotych.
Trzecie oszustwo zgłosiła 67-letnia zabrzanka. Do kobiety zadzwonił mężczyzna, który przekonywał, że przysługuje jej wypłata środków z inwestycji w bitcoiny. Aby otrzymać pieniądze, miała najpierw wykonać przelew na wskazany rachunek bankowy oraz przekazać kody autoryzacyjne do bankowości internetowej. Kobieta zastosowała się do poleceń rozmówcy. W rezultacie z jej konta zniknęło 5000 złotych.
Po raz kolejny apelujemy o zachowanie ostrożności podczas zakupów w internecie oraz w kontaktach z osobami oferującymi szybkie i wysokie zyski z inwestycji. Atrakcyjna cena nie zawsze oznacza okazję, często jest sposobem na zwabienie ofiary. Przed dokonaniem zakupu warto dokładnie sprawdzić sprzedawcę, korzystać z bezpiecznych metod płatności i zachować zasadę ograniczonego zaufania.
Pamiętajmy również, że prawdziwi pracownicy banków, firm inwestycyjnych czy instytucji finansowych nigdy nie proszą o przekazywanie kodów autoryzacyjnych, haseł do bankowości internetowej ani wykonywanie przelewów w celu otrzymania rzekomych zysków. Każda taka prośba powinna wzbudzić naszą czujność. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości najlepiej przerwać rozmowę, samodzielnie skontaktować się z bankiem lub instytucją, z której rzekomo dzwoni rozmówca, a w razie podejrzenia oszustwa niezwłocznie powiadomić Policję.
Źródło: policja.gov.pl