Piątek, 3 lipca 2026
Imieniny: Tomasz, Jacek, Anatol
Polityka Krajowa 24.06.2026 Wideo

Trasa Kaszubska gotowa. Ostatni odcinek S6 połączy Szczecin z Gdańskiem

W piątek kierowcy pojadą ostatnim brakującym odcinkiem S6 między Słupskiem a Lęborkiem. To finał jednej z najważniejszych inwestycji drogowych na północy Polski.
Wideo Trasa Kaszubska gotowa. Ostatni odcinek S6 połączy Szczecin z Gdańskiem

Ostatni odcinek S6 otwiera nową arterię północnej Polski

Na Pomorzu dobiega końca inwestycja, na którą czekano od lat. Już w piątek do ruchu zostanie oddany ostatni brakujący fragment drogi ekspresowej S6 między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka, co domknie całą trasę prowadzącą od Szczecina do Gdańska. W praktyce oznacza to pełne połączenie zachodniej i wschodniej części północnego wybrzeża nowoczesną drogą szybkiego ruchu. Dla kierowców to krótszy przejazd, lepsza płynność i koniec wieloletniego oczekiwania na brakujący element układu komunikacyjnego regionu.

Premier Donald Tusk podczas konferencji podkreślał, że to moment szczególnie ważny także emocjonalnie, bo mowa o trasie, której dokończenia długo wyczekiwano. Droga od marca 2025 roku nosi nazwę Trasy Kaszubskiej, a jej znaczenie wykracza daleko poza lokalny ruch. To jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych północnej Polski, spinająca Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynię i Gdańsk. Po otwarciu ostatniego odcinka kierowcy zyskają możliwość przejazdu bez luk na całej trasie.

"Na pewno dobrze rozumiecie moje emocje związane z tym miejscem, długo czekaliśmy na dokończenie Trasy Kaszubskiej - to jest droga o wielkim znaczeniu też międzynarodowym"

Donald Tusk, premier

Według przekazanych informacji przejazd między Szczecinem a Gdańskiem skróci się nawet o 1,5 godziny. To efekt budowy ciągłej, nowoczesnej drogi ekspresowej, która przejmie część ruchu z mniej komfortowych i bardziej obciążonych tras lokalnych. Zyskają nie tylko kierowcy samochodów osobowych, ale także transport towarowy i przewoźnicy obsługujący północ kraju.

  • piątek - udostępnienie ostatniego odcinka S6
  • 1,5 godziny - o tyle może skrócić się przejazd między Szczecinem a Gdańskiem
  • marzec 2025 roku - od tego czasu trasa nosi nazwę Trasy Kaszubskiej

Znaczenie dla wakacyjnych wyjazdów, turystyki i portów

Moment oddania trasy zbiega się z początkiem wakacyjnych wyjazdów i zakończeniem roku szkolnego, dlatego wpływ nowej drogi ma być odczuwalny niemal natychmiast. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwracał uwagę, że właśnie z S6 zjeżdża się do najpopularniejszych kurortów nad Bałtykiem, więc dla ruchu turystycznego to realne odciążenie. W sezonie letnim taka arteria może przejąć ogromną liczbę podróży rodzinnych, weekendowych i urlopowych, które co roku obciążają drogi regionu.

Szef resortu infrastruktury podkreślał też gospodarczy wymiar inwestycji. Mówił o korzyściach dla turystyki, branży turystycznej i przedsiębiorców, wskazując, że to trasa o dużym potencjale ekonomicznym. Jej rola nie kończy się jednak na dojazdach nad morze. S6 ma kluczowe znaczenie dla transportu do polskich portów morskich, bo łączy Świnoujście i Szczecin z portami Trójmiasta, a jednocześnie stanowi część europejskiego korytarza transportowego biegnącego od Rygi do Lubeki.

Rząd zwraca uwagę, że znaczenie tej drogi jest także strategiczne. Nowa infrastruktura ma wzmacniać system bezpieczeństwa państwa, bo sprawna sieć transportowa ułatwia nie tylko przewóz ludzi i towarów, ale też organizację działań w sytuacjach kryzysowych. W tym ujęciu Trasa Kaszubska nie jest wyłącznie projektem drogowym, lecz elementem szerszego systemu połączeń, które mają znaczenie dla całej północnej części kraju.

"W piątek mamy koniec roku szkolnego i początek wakacyjnych wyjazdów, a to właśnie z drogi ekspresowej S6 zjeżdża się do najpopularniejszych polskich kurortów nad Bałtykiem. Zyska na tym turystyka, branża turystyczna, przedsiębiorcy. To jest droga o ogromnym potencjale gospodarczym"

Dariusz Klimczak, minister infrastruktury

Polska sieć drogowa i tempo inwestycji

Podczas wystąpienia premier odniósł się również do szerszego obrazu rozwoju infrastruktury w Polsce. Wskazywał, że kraj od lat jest przykładem dla innych państw regionu w zakresie budowy nowoczesnych dróg i autostrad. Zaznaczył, że polskie trasy ekspresowe i autostrady należą dziś do najlepszych w Europie, a ukończenie kolejnego odcinka S6 ma ten obraz tylko wzmacniać. W jego ocenie to dowód, że ambicje związane z rozwojem infrastruktury są w pełni uzasadnione.

Szef rządu mówił też o wyraźnym przyspieszeniu inwestycji drogowych i kolejowych. Według przekazanych danych od początku pracy obecnego rządu otwarto prawie 700 km nowych odcinków dróg. To liczba, która pokazuje skalę prowadzonych działań i tempo udostępniania kolejnych fragmentów sieci transportowej. W przypadku S6 domknięcie całej trasy ma szczególnie duże znaczenie, bo łączy wybrzeże w jeden sprawny korytarz komunikacyjny.

Premier akcentował również historyczny i regionalny wymiar inwestycji, odwołując się do związku Pomorza z tą częścią kraju. W jego wypowiedzi pojawił się wątek kaszubski i przypomnienie o dawnej roli tych terenów jako części większego Pomorza. Taki kontekst miał podkreślić, że nowa trasa nie tylko usprawnia ruch, ale też symbolicznie spina obszar o silnej tożsamości regionalnej.

"Dzięki wybudowaniu całej S6 dajemy tlen całemu regionowi i wzmacniamy pozycję Polski na transeuropejskiej sieci drogowej. To jest bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki"

Donald Tusk, premier
  • 700 km - prawie tyle nowych odcinków dróg otwarto od początku rządu
  • Ryga i Lubeka - wyznaczają przebieg europejskiego korytarza transportowego, którego częścią jest S6
  • Szczecin, Koszalin, Słupsk, Gdynia i Gdańsk - miasta połączone trasą ekspresową S6

Rząd zapowiada pełne wyjaśnienie sprawy Szpitala Południowego

Obok tematów infrastrukturalnych premier odniósł się także do głośnych doniesień dotyczących Szpitala Południowego. Wystąpienie obejmowało informacje o możliwych nieprawidłowościach w placówce, w tym o sprawach, które - jak wynika z przekazywanych informacji - mają badać odpowiednie instytucje. Prokuratura prowadzi postępowanie, a premier podkreślił, że sprawa będzie wyjaśniana niezależnie od tego, komu mogłoby zależeć na jej łagodzeniu lub przeciąganiu.

Premier zaznaczył, że jest w stałym kontakcie z Prokuratorem Generalnym Waldemarem Żurkiem i zobowiązał go do osobistego nadzoru nad wszystkimi wątkami tej sprawy. Wymienione zostały także kolejne elementy kontroli: ustalenia Najwyższej Izby Kontroli, śledztwo prokuratury oraz prowadzony audyt. Do sprawdzenia mają trafić również kwestie związane z tzw. kominami płacowymi i wyceną niektórych procedur medycznych w szpitalach.

Szef rządu zapowiedział, że nie będzie uczestniczył w nagonce na żadną ze stron sporu, ale jednocześnie oczekuje pełnego wyjaśnienia wszystkich wątków. Podkreślił, że jeśli potwierdzą się ewentualne przestępstwa albo wykroczenia o charakterze moralnym, sprawa musi znaleźć swój finał. W jego słowach wybrzmiało też przekonanie, że w ochronie zdrowia konieczne jest odbudowanie zaufania pacjentów do lekarzy i szpitali.

"Niezależnie od tego czy to się komuś opłaca czy nie - będziemy wyjaśniali każdy element sprawy Szpitala Południowego i tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, ona jest i działa"

Donald Tusk, premier

"W kwestii Szpitala Południowego nie będzie żadnej litości dla tych, którzy dopuścili się ewentualnych przestępstw albo wykroczeń o charakterze moralnym, to także znajdzie swój finał"

Donald Tusk, premier

Premier wskazał również, że wyniki kontroli i śledztwa mają potwierdzić lub wykluczyć stawiane zarzuty. W jego ocenie dla lekarzy ważne jest szybkie doprowadzenie do sytuacji, w której pacjenci znów będą mogli ufać systemowi ochrony zdrowia. Mówił także o potrzebie uporządkowania finansów w szpitalach, tak aby placówki medyczne nie były kojarzone z nadużyciami czy niejasnościami. W sprawę ma być osobiście zaangażowany, a działania wyjaśniające będą kontynuowane.

Konferencja o odbudowie Ukrainy i napięcia w relacjach regionalnych

Premier odniósł się także do rozpoczynającej się następnego dnia w Gdańsku Konferencji Odbudowy Ukrainy. Zaznaczył, że jednym z jego zadań było doprowadzenie do tego, by wydarzenie odbyło się nie tylko zgodnie z planem, ale też z szansą na sukces. W ocenie szefa rządu konferencja ma służyć przede wszystkim współpracy gospodarczej i procesowi odbudowy Ukrainy, ale może też odegrać rolę w łagodzeniu napięć w relacjach polsko-ukraińskich.

W tym kontekście padły słowa o potrzebie ograniczania eskalacji emocji, która - jak podkreślono - nie leży w interesie żadnej ze stron. Premier wskazał, że napięcia w relacjach między prezydentami Polski i Ukrainy nie powinny dominować nad praktyczną współpracą. Zapowiedział też, że wydarzenie w Gdańsku ma mieć znaczenie szersze niż sama konferencja, bo może stać się impulsem do porozumienia i współdziałania w ważnym dla regionu momencie.

W całym wystąpieniu mocno wybrzmiało więc połączenie dwóch tematów: wielkiej inwestycji drogowej i bieżących spraw państwowych. Z jednej strony była mowa o domknięciu Trasy Kaszubskiej i o korzyściach dla kierowców, transportu oraz turystyki. Z drugiej strony premier podkreślał konieczność pełnego wyjaśnienia spraw medycznych oraz znaczenie dyplomatycznych działań wokół odbudowy Ukrainy. Oba wątki miały wspólny mianownik: sprawne państwo, które inwestuje, reaguje i rozwiązuje problemy w trybie instytucjonalnym.